Chronologia Zeld
Moderator: Moderatorzy
Nie wiem dlaczego, ale zawsz wydawało mi się, że "przyjaciółką", kórej szuka Link na początku Majora's Mask, jest... Saria - która zresztą jako mędrzęc opuściła kainę Hyrule... Nie wiem, czy słusznie, ale takie było moje pierwsze skojarzenie, i nadal się go trzymam
A tak wogóle to fabuła jest naprawdę pogmatwana, i wydaje mi się też, że Nintendo wymśla niektóre części, nie zważając na fabułę innych, ale na to, co uda im się wymyśleć - byleby miało swobodny związek z tematyką gry (Trójmoc, Zelda, krainy Hyrule, Miecz Mistrza itp.). Przecież gdy tworzono pierwszą zeldę na NESa, nikt nie myślał już o fabule np. Ocariny of Time, więc skąd scenarzyści mieli wiedzieć, jak poukładać wszyskie części?? Wiem, że moje poglądy są dość kontrowersyjne, ale trudno, taki już jestem 


Ciamoslavv
Gdyby tak było jak mówisz Volvagia to Kojima nie stworzył by zapewne MGS'a 3 kurde kto powiedział że to co miał w głowie Miyamoto musiał stworzyć jako pierwsze?po to sie tworzy pogmatwaną fabułe serii aby ona trwała bardzo długo i po to aby fani mieli cos do roboty
tak samo jest właśnie w MGS'em 


Wii FC: 7964-7540-9921-2263
MH3 ID: 12K3UQ name: Chrno
MH3 ID: 12K3UQ name: Chrno
- kat_robert
- Goron
- Posty: 58
- Rejestracja: 10 listopada 06, 20:50
- Lokalizacja: Nowy S?cz
jestem za Volvagią(dobrze odmieniłem?) całkowicie
UWAGA ZAMOTANY FRAGMENT
stworzyli jedną grę, potem drugą która miała pare elementów wspólnych z poprzednią, potem trzecią, fani zaczeli sie zastanawiać czy to się łączy, wyprodukowali kolejną część która wyjaśniała pare rzeczy z wcześniejszych Zeld a także dawała początek czemuś co miało być w przyszłości następną częścią i nazwali ją pierwszą chronologicznie, jednak w miedzyczasie wydali grę która miała cechy charakterystyczne dla serii, ale nie mogli jej umieścić w czasie więc nie ogłaszali, która to jest chronologicznie część tylko zostawili sobie możliwość wkomponowania jej w linię czasu jakąś inną grą, którą wydadzą za pare lat. a póżniej wzieli się za coś zupełnie innego, bo to co planowali zrobić jako rozwinięcie pierwszej chronologicznie części wydało im się z czasem głupie/nudne...
KONIEC ZAMOTANEGO TEKSTU
i tak to mniejwięcej wyglądało, a nie że tworząc pierwszą Zeldę wiedzieli jak się skończy cała historia i z ilu części się będzie składała
ludzie, poczytajcie biografie/ wywiady z pisarzami. wielu z nich zaczynając pisać książke nie wie jak się ona skonczy, a co dopiero mówić o serii gier ciągnącej się od lat na różnych platformach
czy oni wiedzieli, że Zelda 1 będzie hitem i że w przyszłości będzie grafika 3D?
UWAGA ZAMOTANY FRAGMENT
stworzyli jedną grę, potem drugą która miała pare elementów wspólnych z poprzednią, potem trzecią, fani zaczeli sie zastanawiać czy to się łączy, wyprodukowali kolejną część która wyjaśniała pare rzeczy z wcześniejszych Zeld a także dawała początek czemuś co miało być w przyszłości następną częścią i nazwali ją pierwszą chronologicznie, jednak w miedzyczasie wydali grę która miała cechy charakterystyczne dla serii, ale nie mogli jej umieścić w czasie więc nie ogłaszali, która to jest chronologicznie część tylko zostawili sobie możliwość wkomponowania jej w linię czasu jakąś inną grą, którą wydadzą za pare lat. a póżniej wzieli się za coś zupełnie innego, bo to co planowali zrobić jako rozwinięcie pierwszej chronologicznie części wydało im się z czasem głupie/nudne...
KONIEC ZAMOTANEGO TEKSTU
i tak to mniejwięcej wyglądało, a nie że tworząc pierwszą Zeldę wiedzieli jak się skończy cała historia i z ilu części się będzie składała
ludzie, poczytajcie biografie/ wywiady z pisarzami. wielu z nich zaczynając pisać książke nie wie jak się ona skonczy, a co dopiero mówić o serii gier ciągnącej się od lat na różnych platformach
czy oni wiedzieli, że Zelda 1 będzie hitem i że w przyszłości będzie grafika 3D?
ogni homo me guarda come fosse una testa de cazi
...i niekoniecznie sie myl?...
...i niekoniecznie sie myl?...
- Kaczor
- Szlachetny Hylianin
- Posty: 886
- Rejestracja: 17 września 05, 21:10
- Lokalizacja: Legnica
- Kontaktowanie:
Nie można w tym temacie stwierdzić niczego na pewno. Może nawet wiedzieli jakie będzie zakończenie tylko po prostu zaszła taka sytuacja jak w przypadku "Gwiezdnych Wojen". Chcieli zrobić coś na styl OoT, ale nie było do tego technologii. To, że przyjdzie 3d było raczej oczywiste. Zresztą mówię hipotetycznie bo nie siedzę w głowach designerów gier i nie mogę tego potwierdzić w żaden sposób tak jak wy wszyscy. To jest jedna z tych rzeczy nad którą wszyscy się zastanawiają, a nikt o niej nie pisze.
- kat_robert
- Goron
- Posty: 58
- Rejestracja: 10 listopada 06, 20:50
- Lokalizacja: Nowy S?cz
muszę się z Tobą nie zgodzić. Dlaczego to musi być dziełem geniusza? dlaczego w pierwszej Zeldzie dopatrujecie się rzeczy, których tam tak naprawde nie ma? nie wiem kiedy ona wyszła ale podejrzewam, że w latach 86-88... przecież fabuła tam jest prostsza niż w JAsiu i Małgosi. Resztę dopowiada wasza wyobraźnia. i to tylko dlatego, że graliście w następne części... Ciężko mi zrozumieć wasz tok rozumowania, gdyż wydaje mi się strasznie naiwny... naprawdę... nie chodzi mi o to, że Zeldy są jakoś połączone, tylko o to, że to było z góry zaplanowane...
ogni homo me guarda come fosse una testa de cazi
...i niekoniecznie sie myl?...
...i niekoniecznie sie myl?...
Wcale nie musiało być zaplanowane, by tworzyło składną całość. Jeśli tworzysz opowieść, część wątków się rozwija. Można wymyślać nowe elementy i nowe przygody, tak, by wszystko było logiczne i poukładane względem poprzednich części i nie potrzeba do tego żadnego Wielkiego Planu.
I wish power to be strong and the wisdom to be wise.
- Kaczor
- Szlachetny Hylianin
- Posty: 886
- Rejestracja: 17 września 05, 21:10
- Lokalizacja: Legnica
- Kontaktowanie:
Ale ja tylko spekuluję. Nie wmawiam nic sobie, ani innym. Jeszcze raz powtarzam, że nie można potwierdzić żadnej z wysnutych teorii na temat powstawania serii dopóki samo Nintendo się na ten temat nie wypowie. Robercie, Twoja wersja jest również bardzo prawdopodobna, ale przedstawiasz ją w taki sposób jakbyś był jej 100% pewny i próbował nam coś udowodnić. Ja wcale nie obstaje przy jednej z teorii. Jakbyś czytał moje posty to zauważyłbyś, że zwróciłem już uwagę na elastyczność fabuły pierwszej Zeldy i łatwo coś dopowiedzieć.
- kat_robert
- Goron
- Posty: 58
- Rejestracja: 10 listopada 06, 20:50
- Lokalizacja: Nowy S?cz
eX-plodion pisze:. Robercie, Twoja wersja jest również bardzo prawdopodobna, ale przedstawiasz ją w taki sposób jakbyś był jej 100% pewny i próbował nam coś udowodnić.
Po pierwsze: jak pisałem tamtego posta to byłem troche pijany...
Po drugie: tego akurat jestem pewien na 100% Nie twierdzę, że Zeldy się nie łączą. Twierdzę, że nie było to zaplanowane i nintendo przy którejś z kolei części zaczeło kombinować jakby to połączyć w spójną całość... oczywiście nie mam na to żadnych dowodów i nie chce wyjść na zarozumialca, który wszystko wie. nie chce wyskakiwać z tekstami:"nie wypowiadać się bo się nie znacie" lub "najpierw pograjcie w Zeldy a potem zabierajcie głos" więc jeśli kogoś moja pewność siebie w tym temacie uraziła, to przepraszam
po trzecie: ten zwrot "Robercie" naprawde mocny...

ogni homo me guarda come fosse una testa de cazi
...i niekoniecznie sie myl?...
...i niekoniecznie sie myl?...
- Kaczor
- Szlachetny Hylianin
- Posty: 886
- Rejestracja: 17 września 05, 21:10
- Lokalizacja: Legnica
- Kontaktowanie:
No i w końcu to powiedziałeś. O ile na początku można sobie było wymyślać następne części Zeldy bo nie było dużo ograniczników, to teraz już raczej fabuła jest dokładnie planowana z rozważaniem następnych części, ponieważ przy takiej ilości gier trzeba się porządnie zastanowić, żeby początek nie kłócił się z ogólną fabułą, a koniec pozostawiał miejsce na ciąg dalszy.
Taka właśnie teoria do mnie najbardziej przemawia.
Taka właśnie teoria do mnie najbardziej przemawia.
- kat_robert
- Goron
- Posty: 58
- Rejestracja: 10 listopada 06, 20:50
- Lokalizacja: Nowy S?cz
eX-plodion pisze: O ile na początku można sobie było wymyślać następne części Zeldy bo nie było dużo ograniczników, to teraz już raczej fabuła jest dokładnie planowana z rozważaniem następnych części, ponieważ przy takiej ilości gier trzeba się porządnie zastanowić, żeby początek nie kłócił się z ogólną fabułą, a koniec pozostawiał miejsce na ciąg dalszy.
i początek może się nie zgadzać z ogólną fabułą i koniec może być dziwaczny. wystarczy powiedzieć, że ta Zelda dzieje się 1000 lat później i mamy możliwość na połączenie jej z serią za pomocą 3 następnych gier
btw: ile mineło lat od MC do oracli według tej lini fabularnej o której dyskutujemy?
ogni homo me guarda come fosse una testa de cazi
...i niekoniecznie sie myl?...
...i niekoniecznie sie myl?...
Ostatnio trochę myślę nad tą całą chronologią zeldy. Obejrzałem już gametrailers.com wersje kilka razy i cały czas Minish Cap na początku timeline'u mi nie pasuje. Może otoczką fabularną owszem (chociaż też tak niepewnie), ale za daleko jest jak dla mnie Wind Wakera, z którym pokrewieństwa - choćby potworami - nie da się odrzucić. Na razie jedyne co wiem na pewno to to, że Ocarina, Majora i LttP (i może jeszcze LA) są obok siebie. Ale jak wpasować resztę to się głowię.
Ale co tam. TP przewałkuje to coś mi na pewno przyjdzie do łba :]
EDIT: No! Rozwaliłem ich teorie. No może nie do końca, ale jestem na dobrym tropie:
To znaczyłoby, że zanim jeszcze owego Tridenta nie miał, przemiana w Ganona (widzianego w OoT, ale - uwaga! - nie w WW) nie jest możliwa. To uporządkowywałoby tak przynajmniej historię, że MC rzeczywiście musi być pierwszy, (tutaj być może TP i WW), potem FS, potem FSA (bo tam właśnie Ganon zdobywa Trident), potem dopiero OoT, MM, LA, LttP. I może na koniec TP i WW, bo teoretycznie po sealu w OoT mógł stracić tego Tridenta. A samo TP pasowałby mi do LttP. No ale to już spoilery, siedze cicho.
Jednak w układzie "TP i WW przed OoT" wskazywałoby na to, że cała historia WW nie jest oparta na OoT, ale TP, który fabularnie by do intra teoretycznie pasował. W końcu w intrze mieliśmy Ganona, nie Ganondorfa, więc musi to następować... zresztą nieważne, za dużo niewiadomych na razie.
Mętlik, wielki mętlik, ale robi się ciekawie.
Ale co tam. TP przewałkuje to coś mi na pewno przyjdzie do łba :]
EDIT: No! Rozwaliłem ich teorie. No może nie do końca, ale jestem na dobrym tropie:
allowing Ganondorf the time needed to steal the Dark Trident. With this, he would transform into the dread demon Ganon, taking over Hyrule in the process.
To znaczyłoby, że zanim jeszcze owego Tridenta nie miał, przemiana w Ganona (widzianego w OoT, ale - uwaga! - nie w WW) nie jest możliwa. To uporządkowywałoby tak przynajmniej historię, że MC rzeczywiście musi być pierwszy, (tutaj być może TP i WW), potem FS, potem FSA (bo tam właśnie Ganon zdobywa Trident), potem dopiero OoT, MM, LA, LttP. I może na koniec TP i WW, bo teoretycznie po sealu w OoT mógł stracić tego Tridenta. A samo TP pasowałby mi do LttP. No ale to już spoilery, siedze cicho.
Jednak w układzie "TP i WW przed OoT" wskazywałoby na to, że cała historia WW nie jest oparta na OoT, ale TP, który fabularnie by do intra teoretycznie pasował. W końcu w intrze mieliśmy Ganona, nie Ganondorfa, więc musi to następować... zresztą nieważne, za dużo niewiadomych na razie.
Mętlik, wielki mętlik, ale robi się ciekawie.
Wróć do „Legend of Zelda: Twilight Princess”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość