MasterLink pisze:Jest jakaś szansa że pojawią się kórliki?
BARDZO marna ;p.
[ Dodano: Sob 15 Sie, 2009 ]Komiks skończony! Jak wrażenia? Co sądzicie o całokształcie? Ja dodam pare słów wyjaśnień w razie czego

.
Akcja komiksu dzieje się pomiędzy 10 a 13 lipcem 1410 roku. Jak na nasze czasy późne średniowiecze. Czemu taki rok? A no bo akurat tak mi się wzięło

. To bitwa pod Grunwaldem zainspirowała mnie żeby stworzyć tą wojnę

. Jeśli natomiast chodzi o dni:
10 lipca, wtorek - Dark pojawia się u Raymana.
11 lipca, środa - Dark pojawia się po raz drugi.
12 lipca, czwartek - Rayman wyrusza z pozostałymi żywymi żołnierzami na wojnę.
13 lipca, piątek - wojna i początek końca świata.
Wiem, że bitwa pod Grunwaldem była 15 lipca, ale chciałem też nawiązać trochę do pechowej trzynastki. U nas prawdopodobnie wzięło się to stąd, że w piątek trzynastego wybito Templariuszy (czy jakoś tak). Chciałem, żeby i w komiksie podobna sytuacja miała miejsce.
Motyw czystości w sercu - mogłoby się wydawać, że żywcem wzięte z Kingdom Hearts. Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam

. Tak naprawdę motywem przewodnim była... nasza wiara chrześcijańska. Złość, gniew, nienawiść, pożądliwość... To u nas jest traktowane jako grzechy, uczucia złe. Dlatego wpadłem na pomysł aby wypełniały one mrokiem nasze serca. Ależ dlaczego serca w takim razie? Wg mnie to właśnie serce kieruje nami, naszymi myślami i poczynaniami. Jeśli kogoś kochamy, to serce nam mówi co mamy robić, nie rozum. Podobnie sprawa ma się, gdy kogoś nienawidzimy. Serce mówi rozumowi co rozum ma powiedzieć naszemu ciału. I dlatego Dark chciał zapanować nad sercem Raymana. Proste, nie? Kingdom Hearts może tylko utrzymało mnie w tej myśli. Zresztą, księża też nieraz mówią o czystości w sercach. Dark może do złudzenia przypominać jednego z członków Organization XIII (też z KH zresztom) ale to jest jednak przypadek i przepraszam fanów

.
Chyba miałem drugie tyle napisać, ale zapomniałem o reszcie ;p. W razie czego pytajcie

.