Czyli zakładamy twittera

. Nigdy nie lubiłem tych wszystkich enkóf, fejsbókóf i twiteruf, ale zawsze zakładałem konta. Nie wiem czemu nie pytajcie. Osobiście uważam tą modę za durną i bezsensowną, ale sam jej ulegam. Podejrzewam, że to wszystko kwestia ciekawości, jak to wygląda w praniu itp itd... Pierwsze wrażenia zawsze były... dziwne. Później człowiek się wkręca. I tak oto jestem "modny". No dobra nie bidolmy tylko ćwierkajmy! Zapraszam na swoje konto:
http://twitter.com/#!/sEbeQ13
Oczywiście sam będę wspominał o nowych updejtach na devie (któych w najbliższym czasie dużo NIE będzie, ale może ktoś zainteresowany sie znajdzie) i czasami może coś bardziej prywatnego sie trafi

. Więc... stay tuned!